Karpacz - Fajnie jeździć po okolicy.

Niezwykle udane były zawsze wyjazdy do Karpacza. Najczęściej nocowałem w schronisku PTTK Strzecha Akademicka. Ale żeby tam dotrzeć z plecakiem, to na wstępie trzeba się trochę było zmęczyć. Najczęściej ruszałem z przystanku PKS - Karpacz Wang. Można byłoby wjechać na Kopę, ale nie jest to najlepszy pomysł dla piechura takiego jak ja. Piękne są widoki ze schroniska w kierunku na miasto Karpacz oraz kocioł Małego Stawu. Wieczorem, gdy nie było mgły, a w dole niesamowicie migotały światła z Kotliny Jeleniogórskiej to właściwie jest najładniejszy widok na okolicę Karpacza. Bardzo przyjemne były również wyprawy po Głównym Grzbiecie Karkonoszy do których trzeba się było trochę przygotować fizyczne, ale i duchowo. Dystanse były wówczas spore w przypadku przejścia z Okraju do Szklarskiej Poręby lub ze Strzechy do Jakuszyc. Mile, też wspominam spacery po Karpaczu, bo tam naprawdę jest wiele wspaniałych, ciekawych miejsc, do których warto zawsze wracać w czasie każdorazowego pobytu.

Karpacz
Ciekawe:



Najciekawsze tematy:
Pobierowo - Spadek.
Miałem, kiedyś starszego brata, który trochę kombinował w wielu dziedzinach. Kiedyś prezydent z Gdańska, Lech Wałęsa, widząc...

Sopot - Z Bieszczadów do Sopotu.
Podczas kolejnych wspaniałych wakacji studenckich, mimowolnie wylądowałem w Sopocie. Mieszkałem i studiowałem we Wrocławiu. Dla...

Karpacz - zielona szkoła
Czyż zorganizowanie zielonej szkoły w Karpaczu nie było wspaniałym pomysłem? Większość rodziców wolała dzieci posłać gdzieś...

Szczyrk - starzy rajdowicze
Będąc dzieciakiem dużo nałaziłem się po górach i teraz, gdy mam lat czterdzieści brakuje mi tego wędrowania. Z zazdrością...

Rewal - Powrót nad Bałtyk.
Wczasy nad Bałtykiem wracają do łask. Jeszcze niedawno wyjeżdżałem do Chorwacji, Hiszpanii lub do Włoch. Teraz marzę przez cały...